Podczas ostatniego spotkania w Domu Lekarza Seniora w Warszawie odbyliśmy fascynującą podróż, podróż do własnego wnętrza. Szukanie ruchu w bezruchu, a w bezruchu ruchu, to rodzaj aktywnej medytacji, połączonej z konkretną pozycją, oddechem i wizualizacją.
Od czego zacząć?
- Uspokajamy i pogłębiamy oddech.
- Ustawiamy ciało we właściwej pozycji, jak zawieszeni na niewidzialnej nici prostujemy całą sylwetkę, jeśli ćwiczenie wykonujemy siedząc, nie opieramy pleców o oparcie. Cofamy nieznacznie żuchwę, co pozwoli upionowić szyjny odcinek kręgosłupa. Jeśli stoimy, dodatkowo rotujemy do przodu miednicę, dzięki temu rozluźnimy odcinek lędźwiowy.
- Przeprowadzamy wewnętrzne skanowanie ciała, lokalizujemy napięcia i rozpuszczamy je.
- Przygotowani, zastygamy w pozycji. Kilka, kilkanaście a może kilkadziesiąt minut. Bez napięć, spokojni. Obserwujemy co dzieje się naszym wnętrzu.
- Ważnym elementem są wizualizacje. Jak pamiętamy, energia podąża za myślą!
Jeśli chcemy zadbać o konkretną cześć ciała czy organ, świadomie kierujemy tam energię. Nadajemy jej kierunek. Nasze ciało posiada wewnętrzną mądrość, znajdzie sposób!
MYŚL – ENERGIA – RUCH
Ćwiczenia statyczne, choć niepozorne, są niezwykle skuteczne. Wzmacniają i odciążają serce, poprzez zwiększenie przerw w jego pracy. Przeprowadzone badania pokazały że poprawiają też wydolność płuc. Sprzyjają zachowaniu równowagi emocjonalnej i wyciszeniu. Służą też gromadzeniu energii, którą po skończonym ćwiczeniu należy skierować do Dantianu, naszemu energetycznemu zbiornikowi, znajdującemu się kilka centymetrów w głąb ciała, poniżej pępka. Po takim „rytuale zamknięcia” powoli wychodzimy z pozycji. Niby tacy sami, ale jak wzmocnieni i odświeżeni! Jak po fascynującej podróży! 🙂
Ćwiczeń z serii „Zhang Zhuang” czyli „Stojąc ja drzewo” jest wiele. Więcej informacji znajdziecie w zakładce Materiały na stronie Fundacji.
https://fundacjadantian.com/cwiczenia/#ZHANG_ZHUANG_I-STOJAC_JAK_DRZEWO